Electo nie jest miastem. Electo to mechanizm. Organizm, kt ry oddycha danymi, a ludzi traktuje jak pr bki w wielkim, klinicznym eksperymencie. Biale korytarze pachną sterylnością, lecz pod podlogą plynie polityka - lepka jak formalina. Na jego szczycie stoi Loturn, neurochirurg obdarzony obsesyjną precyzją czlowiek, kt ry potrafi zszyc pamięc jak ranę i przeciąc czlowieczeństwo jak żylę, jeśli r wnanie tego zażąda.
Zdrada nie spada na niego jak piorun - wnika jak patogen, zmieniając osobistą ranę w naukowy projekt o skalpelowym chlodzie. M zg staje się laboratorium, cialo surowcem, sumienie zmienną, kt rą można nadpisac. Electo nie pyta o zgodę - przerabia wlasnych obywateli na wersje testowe, a wspomnienia na dane wejściowe.
Tom II to transcendencja świadomości: zejście do najciemniejszych sektor w umyslu, tam gdzie pamięc przestaje byc archiwum, a staje się polem walki. To podr ż, w kt rej nauka zdziera sk rę z etyki, a obsesja staje się nowym prawem natury.
To księga dla tych, kt rzy chcą zobaczyc, jak wygląda czlowiek, gdy zamiast serca ma argument, a zamiast marzeń - protok l. I dla tych, kt rzy wiedzą, że najniebezpieczniejsze są nie potwory, lecz ci, kt rzy chcą ulepszyc czlowieka... zaczynając od usunięcia duszy.