"Upadek Sejmu Wielkiego" to dramat o zdradzie, milości i Polsce, kt ra nie chciala umierac w milczeniu. Osadzony w schylkowych latach I Rzeczypospolitej, prowadzi widza i czytelnika przez korytarze wladzy, gdzie pachnie woskiem pieczęci, winem i strachem, a najważniejsze decyzje zapadają nie w blasku sali obrad, tylko w p lcieniu, między szeptem a podpisem.
W centrum tej historii stoi Igor, zwany Saszą chlopak z pogranicza, o języku ostrym jak stal i sercu, kt re nie umie się zgodzic. Obok niego Izabela, arystokratka o wrażliwości nie do zlamania, kobieta, kt ra nie wybiera wygodnych klamstw, bo milośc rozumie jak odpowiedzialnośc. I Wladyslaw, brat, kt ry wybral "nowy porządek" (nie z nienawiści, lecz z wyrachowania i lęku przed ceną wolności). Ich losy splatają się w świecie, w kt rym sejm potrafi podpisac wlasny koniec, a milczenie bywa najtańszą walutą.
To nie jest rekonstrukcja szkolnej historii ani opowieśc o pomnikach. To dramat o sumieniu, kt re boli, o państwie rozbieranym nie tylko przez obce mocarstwa, ale i przez codzienne ustępstwa, toast za toastem, papier za papierem. "Upadek Sejmu Wielkiego" m wi o Polsce jako o czymś, co zaczyna się w czlowieku: w jego odwadze, w jego wstydzie, w jego decyzji, czy milczec, czy jednak powiedziec pierwsze slowo.
Dla czytelnik w, kt rzy lubią teatr gęsty od napięcia, sceny pelne namiętności i gniewu, dialogi, kt re potrafią byc czule jak szept i twarde jak wyrok. Dla tych, kt rzy wierzą, że historia wraca nie wtedy, gdy padają daty, tylko wtedy, gdy znowu trzeba wybrac między wygodą a prawdą.
Zapraszam do lektury opisy, a jeśli zdecydujesz się na zakup...