Podczas zwyklej orki spod kujawskiej ziemi wydobywa się przedmiot, kt rego nie da się latwo nazwac. Nie wygląda jak zabytek. Nie zachowuje się jak metal. Nie nosi ślad w czasu, choc musial leżec pod ziemią dlużej, niż pozwalalaby na to zwykla historia jednego pola.
W jego wnętrzu znajduje się zapis. Kr tki, suchy, niepokojący. Zaczyna się od sl w: "Ja, Falkon, kupiec...".
Tak rozpoczyna się śledztwo, kt re prowadzi od wsp lczesnych laboratori w, archiw w i instytucji ku światu nad Goplem - do czasu Popiela, Piasta, milczącej starszyzny, narastającego lęku i wladzy, kt ra krok po kroku odrywa się od wsp lnoty.
Nina Sikorska, archeolożka przyzwyczajona do ostrożności, wie, że znalezisko nie może zostac zbyt szybko nazwane. Każde przedwczesne zdanie może je zafalszowac. Każda instytucja będzie chciala wlączyc odkrycie do wlasnego porządku. Każda legenda czeka, by pochlonąc fakt i przerobic go na wygodną opowieśc.
A jednak glos zapisany w tajemniczym cylindrze nie pozwala milczec.
Falkon, kupiec przybyly z poludnia, trafia do grodu nad jeziorem nie jako bohater legendy, lecz jako uważny świadek. Czlowiek drogi, handlu, język w i rachunku zysk w szybko rozpoznaje, że w domu Popiela dzieje się coś groźniejszego niż zwykla walka o wladzę. Najpierw zmienia się język. Potem uklad miejsc przy stole. Potem gest staje się prawem. Wreszcie caly dw r zaczyna chorowac na lęk, podejrzliwośc i nier wną miarę ludzi.
W tej opowieści myszy nie są tylko baśniową karą, a Piast nie pojawia się jako prosty ludowy wybawca. Popiel nie jest jedynie zlym wladcą z kroniki. Gerda nie jest ozdobą dworu. Falkon zaś nie jest tylko cudzoziemcem, kt ry przypadkiem zobaczyl za dużo. Każda z tych postaci uczestniczy w procesie, w kt rym rzeczywistośc zamienia się w mit, a mit zaczyna udawac jedyną możliwą prawdę.
O Popielu. Historia prawdziwa to powieśc o pamięci miejsca, o początkach wladzy i o tym, jak latwo historia zostaje przejęta przez tych, kt rzy potrafią m wic najglośniej. To także opowieśc o badaczach pr bujących ocalic zlożonośc tam, gdzie wszyscy domagają się prostego komunikatu, efektownego odkrycia i jednej wersji wydarzeń.
Między archeologiczną zagadką, politycznym naciskiem, dawnym zapisem i krajobrazem Gopla rozgrywa się historia o tym, co zostaje pod ziemią, pod wodą, pod legendą i pod oficjalną narracją.
Czy prawda o Popielu może jeszcze zostac uslyszana?
A może każda "historia prawdziwa" zaczyna się dopiero wtedy, gdy przestajemy wierzyc w latwośc opowieści, kt rą znamy od dzieciństwa?