"Krąg roku" - Panolo to przejmujący, glęboko osobisty tom poezji, w którym każdy wers jest zapisem bólu, milości i tęsknoty po utracie dziecka. Autor nie tworzy sztucznych metafor - jego język jest prosty, a przez to porażająco szczery. Każdy wiersz to fragment serca, które wciąż bije, choc zostalo zlamane.
Panolo prowadzi nas przez cztery pory roku swojego żalobnego kalendarza - od jesiennej straty, przez zimowe milczenie, wiosenne próby pogodzenia się, aż po letnie chwile ukojenia. W jego poezji nie ma udawania - jest prawda, którą trudno wypowiedziec, a którą można tylko wyszeptac w ciszy.
Jednym z najbardziej poruszających utworów jest "Tego nie widac", będący intymnym zapisem wewnętrznego rozdarcia:
Zostalem sam - choc dom pelen cieni,
Choc wokól ludzie, nikt nic nie zmieni.
Nie widzą, że nocą w kawalki się kruszę,
I zszywam codziennie rozdrapaną duszę.
To ty to widzisz - stamtąd, spoza chmur,
Jak siedzę w milczeniu, wśród pustych struktur.
Jak każde wspomnienie wbija się w rany,
Choc mam na twarzy uśmiech... udawany.
Ci, których kocham, których znalaś też,
Nie niosą pociechy - lecz tylko swój perz.
Ich slowa, ich wojny, ich obojętnośc
Stają we mnie jak w gardle ośc.
Tęsknię za Tobą, córeczko jedyna,
Od kiedy odeszlaś - pustka się zaczyna.
Śmieję się czasem, by ludzie nie pytali,
Ale w środku... już dawno mój świat się zwalil.
"Krąg roku" to książka dla tych, którzy wiedzą, jak smakuje tęsknota, i dla tych, którzy chcą zrozumiec, czym jest milośc silniejsza niż śmierc. To nie tylko poezja - to most między tym światem a tamtym, zbudowany z lez, wspomnień i nadziei.